29-10-2024, 11:35

Pompa ciepła to nowoczesne i ekonomiczne rozwiązanie grzewczo-chłodnicze, przystosowane do pracy w niskich temperaturach. Jednak instalację należy zabezpieczyć przed nagłymi przerwami w dostawie energii, które występują głównie zimą. W artykule przyjrzymy się dwóm dostępnym rozwiązaniom, i odpowiemy na pytanie, które z nich sprawdzi się lepiej – wyposażenie pompy w zawór antyzamarzaniowy czy glikol?
Obwód hydrauliczny w systemach typu monoblok lub hydro-split posiada zewnętrzny odcinek instalacji, który łączy pompę ciepła z resztą systemu wewnątrz budynku. Odcinek ten jest krótki i bardzo dobrze izolowany, jednak jak wyżej wspomnieliśmy, nie jest całkowicie pozbawiony ryzyka zamarznięcia. W sytuacji braku energii elektrycznej, uszkodzeniu może ulec wymiennik ciepła, czynnik chłodniczy lub woda znajdująca się w układzie. Wiąże się to z bardzo kosztownymi naprawi – dlatego, aby zachować gwarancję na urządzenie, producenci pomp ciepła wymagają odpowiedniego zabezpieczenia systemu poprzez dodanie do układu roztworu glikolu lub wyposażenie go w zawory antyzamarzaniowe.
Poniżej znajdziesz porównanie oby tych rozwiązań i odpowiedź na główne pytanie. Co wybrać – zawór antyzamarzaniowy czy glikol dla instalacji z pompą ciepła?
Glikol to płyn niskokrzepliwy, który jest dodatkiem chemicznym stosowanych w systemach zamkniętych, aby zapobiec tworzeniu się lodu i tym samym uniknąć uszkodzeń pompy. Substancja jest mieszana w określonym procencie razem z całkowitą objętością wody w systemie, obniżając w ten sposób temperaturę jej zamarzania.
Stosowanie glikolu jest bardzo popularnym rozwiązaniem w kontekście ochrony pompy ciepła zimą. To nie znaczy jednak, że nie jest pozbawione wad. Co prawda roztwór wodno-glikolowy nie wymaga żadnych dodatkowych urządzeń ani zewnętrznego zasilania, co czyni to rozwiązanie dość prostym w obsłudze.
Niestety, stosowanie glikolu znacząco obniża zdolność wymiany ciepła czynnika. To przekłada się na zwiększenie natężenia przepływu w obiegu – tak, aby osiągnąć wymagany poziom komfortu cieplnego. Efektem jest wzmożone zużycie energii przez sprężarkę pompy ciepła. Decydując się na zastosowanie glikolu, musimy liczyć się również z:
Na rynku grzewczo-chłodniczym w ostatnich latach coraz częściej stosowana jest nowoczesna alternatywa dla glikolu – czyli zawory antyzamarzaniowe. Elementy działają na podstawie mechanizmu odprowadzania nadmiaru wody z instalacji, kiedy temperatura otoczenia spada poniżej określonego poziomu. Dzięki temu nie istnieje więc ryzyko, że woda pozostanie w systemie i zamarznie, powodując uszkodzenia.
W przeciwieństwie do glikolu zawory antyzamarzaniowe nie wpływają na parametry pracy pompy ciepła, co oznacza, że instalacja zachowuje swoją pełną wydajność energetyczną. Po zamontowaniu zaworów, ich użytkowanie jest praktycznie bezobsługowe - musimy pamiętać jedynie o ich okresowej konserwacji.
Zawory antyzamarzaniowe należy dobrać odpowiednio do średnicy rury instalacji. Elementy mogą być zamontowane wyłącznie w pozycji pionowej. Musimy pamiętać, że dla uzyskania pełnej ochrony powinniśmy zainstalować dwa zawory, jeden na przewodzie zasilającym i jeden na przewodzie powrotnym, jak najbliżej pompy ciepła. W ten sposób zabezpieczymy wymiennik ciepła w urządzeniu i elementy instalacji, które znajdują się na zewnątrz budynku.
Choć glikol to skuteczne i sprawdzone rozwiązanie, jego stosowanie wiąże się z wieloma ograniczeniami i zwiększonymi kosztami eksploatacyjnymi. Instalacja zaworów antyzamarzaniowych nie wpływa negatywnie na optymalną pracę pompy ciepła ani nie powoduje dodatkowych strat ciśnienia.
Właściciele instalacji, którym zależy na ekonomicznym i bezobsługowym rozwiązaniu w zakresie ochrony instalacji przed zamarzaniem, powinni zdecydować się na zawory antyzamarzaniowe. Dlatego też powszechność tego typu elementów z roku na rok jest coraz większa i rekomendowana dla wielu gospodarstw domowych.
Artykuł sponsorowany
Podobne artykuły
Komentarze