Mroźna aura zwiększyła zapotrzebowanie na ciepło. W styczniu i w lutym intensywniej pracowały domowe kotły na paliwa stałe, ciepłownie i elektrociepłownie, zużywając w tym czasie zdecydowanie więcej paliwa. Również coraz powszechniejsze w Polsce pompy ciepła musiały zmierzyć się z panującymi warunkami.
Styczeń przyniósł w Polsce atak wyjątkowo mroźnej zimy. Intensywne opady śniegu i mróz przez całą dobę od początku roku występują praktycznie w całym kraju. Szczególnie trudna sytuacja jest w Beskidzie Żywieckim, gdzie w położonym na wysokości 1236 m n.p.m. schronisku górskim Wielka Racza i zlokalizowanej wyżej, ponad 1300 m n.p.m., stacji ratowniczej GOPR na Hali Miziowej, ogrzewanie i ciepłą wodę zapewniają pompy ciepła.
W przypadku dobrze zaprojektowanego systemu grzewczego opartego o pompy ciepła, zużycie energii elektrycznej nawet przy bardzo niskich temperaturach będzie kształtować się na poziomie, który pozwala zachować domowy budżet pod kontrolą. W praktyce oznacza to koszty rzędu od kilkunastu do 20 zł dziennie.
21 października w Europie obchodzony jest Dzień Pomp Ciepła. Na rynku dostępnych jest wiele tego typu urządzeń, które wyglądają podobnie, a fakt ten, szczególnie osobom niebędącym specjalistami, może utrudniać wybór najkorzystniejszej opcji. „Podstawą jest porównanie sprawności urządzeń w niskich temperaturach” wskazuje ekspertka Stiebel Eltron. Urządzenia, które nawet w takich warunkach potrafią dostarczyć dużą ilość ciepła, wytworzoną z naturalnej energii gruntu, powietrza czy wody są gwarancją niskich rachunków za ogrzewanie. Każdy z nas stanie przed wyborem źródła ogrzewania.
10-miesięczny okres grzewczy w wymagających górskich warunkach i wzmożona praca związana z dużym ruchem turystycznym - w takich realiach pracują ratownicy Beskidzkiej Grupy GOPR. Z myślą o komforcie postawili oni na pompy ciepła Stiebel Eltron, jako źródle ogrzewania w swoich obiektach. Aktualne szacunki wskazują, że dzięki tej inwestycji, w stacji ratunkowej na Hali Miziowej osiągnięto oszczędność kosztów ogrzewania sięgającą 30 procent.
Sezon grzewczy 2025/2026 okazał się dla mieszkańców niektórych budynków wielorodzinnych wyjątkowo kosztowny. Na wzrost rachunków nałożyło się kilka czynników: zakończenie obowiązywania tzw. „tarczy ciepłowniczej”, wyjątkowo mroźna zima oraz wzrost cen paliw energetycznych. W ostatnich tygodniach, po wybuchu wojny w Zatoce Perskiej, elementem destabilizującym rynek stał się skokowy wzrost cen gazu.
W okresie świątecznym, kiedy dom wypełniony jest rodzinną atmosferą, prezentami pod choinką i aromatem pieczonych ciast, szczególnie ważna jest potrzeba stworzenia przytulnego i ciepłego otoczenia. W tym szczególnym okresie warto upewnić się, aby niedogrzane pomieszczenia nie zepsuły uroczystej aury, w czym wydatnie pomogą nowoczesne urządzenie grzewcze.
Zamiast miejskiej ciepłowni lub kotłów gazowych, ogrzewanie i ciepła woda użytkowa zapewniane przez pompy ciepła - to coraz częstsza praktyka w inwestycjach deweloperskich. O wyborze tej opcji decyduje szereg aspektów: ekonomicznych, praktyczności użytkowej i estetycznych, mających znaczenie dla inwestorów i użytkowników.
Niepoprawne wykonanie izolacji pompy ciepła ma fundamentalne przełożenie na sprawność urządzenia, a w konsekwencji koszty ogrzewania jakie ponosi użytkownik. Błędy na tym etapie montażu mogą skutkować obniżeniem sprawności nawet o 20 proc., wynikającym ze strat ciepła. Ten aspekt jest kluczowy w przypadku pomp ciepła typu split. Mniej muszą się nim martwić użytkownicy monobloków na korzyść których, działają prawa fizyki.
Dom jednorodzinny zlokalizowany nieopodal Krakowa, zamieszkany przez trzyosobową rodzinę, od trzech lat funkcjonuje w oparciu o powietrzną pompę ciepła oraz wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła. Właściciel, związany zawodowo z branżą HVAC, już na etapie projektu zdecydował się na w pełni elektryczny system ogrzewania, rezygnując z opcji gazu, mimo dostępnego na działce przyłącza. Ponoszone przez niego roczne koszty ogrzewania i ciepłej wody użytkowej wynoszą około 3400 zł, co sprawia, że jednoznacznie stwierdza – Dziś wybrałbym dokładnie tak samo.
1 czerwca minął rok, od momentu gdy mieszkańcy 32 lokalowego bloku w Urszulinie zaczęli korzystać z nowego systemu grzewczego opartego o kaskadę pomp ciepła zamiast kotłowni węglowej. Ta zmiana pozwoliła im obniżyć roczne koszty ogrzewania o ok. 66 proc. oraz sfinansować całą inwestycję, która już się spłaciła. Przy jej realizacji wspólnota skorzystała z programu Grant OZE, który umożliwia uzyskanie zwrotu połowy poniesionych wydatków.
Zamarznięcie pompy ciepła teoretycznie jest możliwe, jednak szereg zabezpieczeń temu zapobiega. Bardziej odporne na wyzwanie niskich temperatur są urządzenia typu monoblok, w czym znaczenie ma między innymi prawidłowa izolacja termiczna, a także prawa fizyki.
Aż 70 proc. Polaków obawiało się rosnących rachunków za ogrzewanie – sygnalizował raport Faktu i pracowni sondażowej IBRiS z jesieni 2025 roku. Jak pokazała rzeczywistość, te obawy okazały się uzasadnione, na co wpływ miała niezwykle mroźna zima. A wobec obecnej sytuacji na rynku gazowym można przyjąć, że przyszły sezon grzewczy również będzie pod tym względem wyzwaniem.
W kontekście częstych okresów z wysoką temperaturą możliwość chłodzenia pomieszczeń staje się coraz istotniejsza. Pomocne są przy tym również pompy ciepła.
Rozpoczynający się sezon grzewczy będzie bardzo trudny dla wielu gospodarstw w Polsce i Europie. Rosnące ceny gazu i utrudniona dostępność do węgla, przyniosą kłopoty niejednemu Polakowi. Coraz częściej poszukiwane są alternatywne rozwiązania, które pozwolą zapewnić właściwy komfort cieplny w naszych domach oraz mieszkaniach. STIEBEL ELTRON w swojej ofercie posiada skuteczne urządzenia i rozwiązania, które pomogą poradzić sobie z tym problemem.