Gruntowe pompy ciepła z serii Maxima są marką samą w sobie. W ostatnich dwóch latach zgarnęły prawie wszystkie liczące się nagrody branżowe przyznawane najnowocześniejszym, innowacyjnym i ekologicznym urządzeniom grzewczym w Polsce.
Konstrukcja to ważny element każdej instalacji fotowoltaicznej i dlatego tak ważne jest, aby przed podjęciem decyzji o wyborze producenta, przekonać się o ofercie jaka jest obecna na rynku. Taką okazją będą Międzynarodowe Targi Energii Odnawialnej RE-energy, które już w dniach 10-11.09.2019 zaprezentują Państwu miedzy innymi szeroką ofertę producentów konstrukcji fotowoltaicznych.
W obliczu narastającej negatywnej narracji wokół pomp ciepła, branża grzewcza jednoczy siły, by jasno komunikować fakty i odpowiadać na pojawiające się wątpliwości. W ramach przygotowań do Kongresu PORT PC 2025, eksperci podejmują temat aktualnych wyzwań rynkowych, analizują ich przyczyny oraz przedstawiają możliwe scenariusze na przyszłość.
Panasonic poszerzył ofertę pomp ciepła powietrze-woda o nowe modele Aquarea All-in-One. Jednostki zostały zaprojektowane z myślą o domach energooszczędnych, są dostępne w wariantach od 3 kW do 16 kW. Jedną z nowości w ramach generacji H jest wbudowany zestaw dwustrefowy, dzięki któremu urządzenie może zapewnić ogrzewanie grzejnikowe i podłogowe jednocześnie.
Panasonic zaprezentuje swoje najnowsze osiągnięcia w zakresie technologii grzewczych na targach ISH we Frankfurcie, które odbędą się w dniach 17–21 marca 2025 r. Odwiedzający stoisko, w hali 12.0 E70, będą mogli zapoznać się z innowacjami firmy Panasonic w zakresie rozwiązań pomp ciepła, od ulepszonych systemów wydajnościowych po opcje kaskadowe. Podczas targów ISH, Panasonic przeprowadzi również ekskluzywną konferencję prasową, która rozpocznie się w poniedziałek 17 marca o godz. 14:00 w hali 10.3 – pomieszczenia Reflexion 1 i 2.
To już ostatni dzwonek, by móc skorzystać z akcji ekoDotacja. Pod koniec stycznia skończą się dopłaty do zakupu i montażu pomp ciepła. Dlaczego warto rozważyć decyzję o wymianie ogrzewania na nowe?
Jeżeli system ogrzewania naszego domu jest podzielony na strefy, to dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie zestawu dwóch lub trzech stref grzewczych. Beretta oferuje model Connect w dwóch wersjach – do łączenie dwóch lub trzech stref.
Mimo, że w ciągu kilku ostatnich lat zimy nie były tak srogie jak jeszcze kilkanaście lat temu, więc z pozoru może się wydawać, że zagrożenia spowodowane przez srogą zimę nie są tak poważne.
Moda na ogrzewanie podłogowe nie przemija. Wręcz przeciwnie: przyjemne ciepło promieniujące spod stóp znajduje coraz więcej zwolenników.
Mimo że ogrzewanie podłogowe zdobywa na popularności, a w przyszłości być może stanie się standardem w projektach nowoczesnych domów jednorodzinnych, przywiązanie do tradycyjnych grzejników zdaje się nadto nie słabnąć.
Co w sytuacji, gdy posiadamy Centralne Ogrzewanie, a poza sezonem grzewczym, kiedy kaloryfery są zimne, chcielibyśmy szybko wysuszyć ręcznik lub w chłodne dni, przygotować łazienkę do kąpieli?
Rozwój fotowoltaiki na świecie bardzo przyspieszył w ostatnim czasie. Również w Polsce widzimy dynamiczny rozwój, co obrazuje poniższa grafika. Do roku 2014 zainstalowane moce były niewielkie, w 2015 - 104 MW a w 2018 - 488 MW. Szacowana moc fotowoltaiki na rok 2019 to ok. 800 MW a na rok 2020 - 1200 MW.
Pompy ciepła są coraz częściej wybieranymi urządzeniami do ogrzewania naszych domów. Warto w nie zainwestować, ponieważ to ekologiczne i oszczędne rozwiązania, które pozwalają na uzyskanie energii cieplnej z odnawialnych źródeł, takich jak powietrze, woda czy ziemia. Pompę ciepła można wykorzystać do ogrzewania domu, podgrzewania wody użytkowej czy klimatyzacji pomieszczeń. Swoją funkcję jednak będzie spełniała tylko wtedy, kiedy odpowiednio przemyślimy zakup i postawimy na urządzenie najlepiej dopasowane do naszych potrzeb.
Tradycyjne grzejniki w formie poziomej zajmują więcej miejsca wzdłuż ścian. Dlatego bywa ciężko rozmieścić je w pokoju, tak by nie były zasłonięte meblami.
Drugi i trzeci tydzień lutego przyniósł rekordowo niskie temperatury. Przez kilka dni i nocy z rzędu termometry wskazywały wartości ujemne, które nierzadko w wielu miejscach w Polsce osiągały nocą poziom dwucyfrowy.