Kominek z reguły pełni w domach funkcję rekreacyjną, co sprawia, że znaczne ilości energii są marnowane. Warto więc wykorzystać go jako źródło ciepła, które w zależności od wybranej instalacji stanie się głównym lub dodatkowym systemem grzewczym w budynku.
Rynek systemów grzewczych pozwala obecnie wybierać spośród szerokiej oferty rozwiązań. Zmieniająca się technologia powoduje jednak, że wykorzystywane od lat grzejniki nie są w stanie osiągać optymalnej wydajności z każdym typem instalacji. Skuteczną alternatywę stanowi dla nich ogrzewanie podłogowe, które zapewnia komfort cieplny przy niższych kosztach eksploatacyjnych.
Grzejnik, który nie tylko grzeje, ale jest także estetycznym dodatkiem to wymóg udanej aranżacji wnętrz. Różnorodność rozmiarów i kolorów powoduje, że podczas projektowania instalacji grzewczej nie musimy rezygnować z jej oryginalnego wyglądu.
Firma Uponor wprowadza na polski rynek nowe systemy kolektorów gruntowych, które nie tylko zwiększają efektywność wykorzystania czystej energii odnawialnej, lecz również ułatwiają instalację. W bogatej palecie rozwiązań znalazła się również niespotykana dotąd na rynku klatka energetyczna.
Z nowym rokiem przedsiębiorców jak i gospodarstwa domowe czeka wzrost cen energii elektrycznej. Ceny prądu dla gospodarstw domowych ustalane są poprzez decyzje administracyjne wydawane przez Urząd Regulacji Energetyki, czuwający nad właściwym ich poziomem.
Duże, otwarte przestrzenie i minimalizm formy sprawiają, że mieszkania w nowoczesnym stylu często postrzegane są jako zimne i ascetyczne. Sposobem na wprowadzenie do nich przytulnej i domowej atmosfery mogą być kominki elektryczne Bella, Bianca oraz Laguna marki Optiflame, których nowoczesny design doskonale harmonizować będzie ze współczesną stylistyką.
Zadaniem grzejnika jest przede wszystkim zapewnienie ciepła i komfortowych warunków dla mieszkańców domu. Te funkcje wzorowo spełnia Zehnder Charleston będący pierwowzorem wszystkich grzejników stalowych i klasykiem gatunku.
Najbliższe dni przyniosą spore ochłodzenie i przymrozki, a to oznacza, że sezon grzewczy ruszy „pełną parą”. To ostatni dzwonek, aby zrobić przegląd systemów instalacyjnych w naszych domach i zabezpieczyć altany ogrodowe przed przykrymi skutkami niskich temperatur. Sprawdźmy, na co zwrócić szczególną uwagę, aby uniknąć przykrych niespodzianek?
We wrześniu słońce często nas jeszcze rozpieszcza, dlatego mało kto myśli o tym, żeby zapewnić sobie ciepło także zimą. A jest to odpowiednia pora, aby zrobić przegląd instalacji grzewczej i mieć wystarczająco dużo czasu na wyłapanie ewentualnych usterek.
Od marca 2015 osoby budujące domy na własny użytek nie będą już musiały sporządzać świadectw energetycznych. Pozostali inwestorzy nadal będą zobowiązani do przygotowywania świadectw, i to bardziej szczegółowych, a także do przeprowadzania okresowych kontroli systemów ogrzewania i klimatyzacji.
U progu sezonu grzewczego dylemat: cieplej czy taniej spędza sen z powiek nie jednemu posiadaczowi instalacji grzewczej, zasilanej paliwami stałymi. Jak oszacować nasz apetyt energetyczny? Na co zwrócić szczególną uwagę kupując węgiel?
Układy pompowe pobierają prawie 20 proc. energii elektrycznej produkowanej na świecie. W krajach Unii Europejskiej, szczególnie duży udział w jej zużyciu mają małe pompy obiegowe, które pobierają nawet 40 TWh energii elektrycznej rocznie.
Wysoki bilans kosztów ogrzewania domu zimą oraz optymalne warunki pogodowe, to powody dla których zazwyczaj wiosną decydujemy się na gruntowny przegląd i modernizację instalacji centralnego ogrzewania.
W przypadku złożonych instalacji najczęściej stosowanym materiałem zabezpieczającym są lekkie i elastyczne izolacje z kauczuku syntetycznego. Ten delikatny i podatny na kształtowanie materiał może jednak, szczególnie w przypadku zastosowań przemysłowych, ulec uszkodzeniu, powodując naruszenie ciągłości przewodów lub nawet zniszczenie całego układu.
Coraz więcej z nas korzysta z odnawialnych źródeł energii. Uświadamiamy sobie, że nie tylko chronimy w ten sposób nasze środowisko naturalne, lecz także możemy zaoszczędzić sporo pieniędzy.