Pompy ciepła typu split wymagają szczególnej dokładności przy montażu. Dotyczy to zwłaszcza układu chłodniczego i kontroli jego szczelności, które muszą być wykonywane w odpowiednich warunkach. Liczą się niuanse, a niedociągnięcia mogą spowodować częstsze awarie, szybsze zużycie i wyższe koszty.
Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie branżowe, które odbędzie się już po raz 26!
Zamiast miejskiej ciepłowni lub kotłów gazowych, ogrzewanie i ciepła woda użytkowa zapewniane przez pompy ciepła - to coraz częstsza praktyka w inwestycjach deweloperskich. O wyborze tej opcji decyduje szereg aspektów: ekonomicznych, praktyczności użytkowej i estetycznych, mających znaczenie dla inwestorów i użytkowników.
Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Zgorzelcu jeszcze do niedawna ponosiło bardzo wysokie koszty ogrzewania. Rachunki za gaz w sezonie grzewczym wynosiły od 30 do nawet 35 tys. zł miesięcznie. Kompleksowa modernizacja systemu grzewczego, w ramach której zakład z ogrzewania gazem przestawił się na pompy ciepła, diametralnie zmieniła sytuację. W pierwszym po zmianie sezonie grzewczym koszty kształtowały się na poziomie 6–7 tys. zł za m-c, a co istotne, prace nie objęły termomodernizacji budynków.
Jeszcze niedawno wydawało się, że temat bezpieczeństwa instalacji PV to sprawa zarezerwowana dla ekspertów i instalatorów. Aż do lipca, kiedy w podwarszawskich Ząbkach wybuchł głośny pożar. Kilka bloków zajęło się ogniem, a internet zalała fala postów i komentarzy, w których winą natychmiast obarczono fotowoltaikę. „Panele działały jak podajnik ognia!” – grzmiały wpisy udostępniane setki razy. Problem w tym, że na dachu budynku, który zapalił się jako pierwszy… wcale nie było paneli. Szybko zdementowano więc sensacyjne tezy, a eksperci mówili wprost: to klasyczny fake news. Ale ziarno niepokoju zostało zasiane. Bo niezależnie od tego, jaka była prawdziwa przyczyna pożaru, wątpliwość pozostała.
Decydując się na budowę lub zakup domu energooszczędnego można skorzystać z preferencyjnych warunków kredytu hipotecznego. Oszczędności przyniesie również wykorzystanie w nim efektywnych technologii – pompy ciepła i rekuperacji.
Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie branżowe, które w tym roku odbędzie się już po raz 20. Wrześniowa edycja targów w Gliwicach to aż trzy imprezy w jednym miejscu i czasie.
Zima, a razem z nią sezon grzewczy zbliża się nieubłaganie. Jest to zatem ostatni dzwonek by sprawdzić i przygotować izolację chroniącą systemy grzewcze na nadejście mroźnych miesięcy.
21 października – Międzynarodowy Dzień Pomp Ciepła to doskonała okazja, by zwrócić uwagę na jedno z najdynamiczniej rozwijających się rozwiązań grzewczych w Polsce i Europie. Według badania zrealizowanego przez SW Research w sierpniu 2025 roku, aż 80% użytkowników pomp ciepła w Polsce deklaruje zadowolenie z tego sposobu ogrzewania, a jedynie 5% wyraża niezadowolenie. Wyniki te potwierdzają, że technologia pomp ciepła zyskuje zaufanie użytkowników i staje się kluczowym elementem transformacji energetycznej.
Styczeń przyniósł w Polsce atak wyjątkowo mroźnej zimy. Intensywne opady śniegu i mróz przez całą dobę od początku roku występują praktycznie w całym kraju. Szczególnie trudna sytuacja jest w Beskidzie Żywieckim, gdzie w położonym na wysokości 1236 m n.p.m. schronisku górskim Wielka Racza i zlokalizowanej wyżej, ponad 1300 m n.p.m., stacji ratowniczej GOPR na Hali Miziowej, ogrzewanie i ciepłą wodę zapewniają pompy ciepła.
W obliczu narastającej negatywnej narracji wokół pomp ciepła, branża grzewcza jednoczy siły, by jasno komunikować fakty i odpowiadać na pojawiające się wątpliwości. W ramach przygotowań do Kongresu PORT PC 2025, eksperci podejmują temat aktualnych wyzwań rynkowych, analizują ich przyczyny oraz przedstawiają możliwe scenariusze na przyszłość.
W przypadku dobrze zaprojektowanego systemu grzewczego opartego o pompy ciepła, zużycie energii elektrycznej nawet przy bardzo niskich temperaturach będzie kształtować się na poziomie, który pozwala zachować domowy budżet pod kontrolą. W praktyce oznacza to koszty rzędu od kilkunastu do 20 zł dziennie.
W XIX-wiecznym budynku, w którym działa placówka opiekuńczo-wychowawcza, zamiast węgla zastosowano powietrzne pompy ciepła, a z uwagi na zabytkowy status obiektu zainstalowano je wewnątrz. Zmiana przyniosła ośmiokrotne zmniejszenie wydatków. W innym, niemal 150-letnim obiekcie o powierzchni 900m2, w którym funkcjonuje hotel, roczne koszty ogrzewania to ok. 16 tys. złotych.
Drugi i trzeci tydzień lutego przyniósł rekordowo niskie temperatury. Przez kilka dni i nocy z rzędu termometry wskazywały wartości ujemne, które nierzadko w wielu miejscach w Polsce osiągały nocą poziom dwucyfrowy.
Proponowane zmiany w programie „Czyste Powietrze” mogą nie tylko osłabić jego skuteczność, ale przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Dopuszczenie wymiany źródła ciepła bez obowiązkowej termomodernizacji i realnej poprawy efektywności energetycznej budynku może przełożyć się na wyższe rachunki za ogrzewanie, a w konsekwencji jeszcze bardziej osłabić społeczne zaufanie do transformacji energetycznej.