Branża fotowoltaiki i OZE rozwija się bardzo szybko. Instalacje coraz częściej obejmują nie tylko panele PV i falowniki, ale także magazyny energii, systemy hybrydowe, zabezpieczenia oraz rozwiązania dla firm i przemysłu. Dlatego dobry dystrybutor OZE powinien oferować coś więcej niż samą dostępność sprzętu.Dla instalatorów coraz większe znaczenie ma wsparcie techniczne, pomoc w doborze urządzeń i praktyczna znajomość produktów. Calma Sp. z o.o. konsekwentnie rozwija kompetencje zespołu, aby jeszcze lepiej wspierać swoich partnerów B2B.
Rok 2026 przyniesie kolejne pozytywne zmiany na rynku odnawialnych źródeł energii w Polsce. Fotowoltaika, magazyny energii i inteligentne systemy zarządzania energią przestają być przyszłością – stają się codziennością. Dla prosumentów i firm kluczowe staje się nie tylko produkowanie energii, ale i świadome nią zarządzanie oraz bezpieczeństwo i niezależność energetyczna. Jakie trendy będą decydować o sukcesie instalacji PV i magazynów energii w nadchodzącym roku? Eksperci Solplanet wyjaśniają, na co zwrócić uwagę i jak maksymalnie wykorzystać potencjał nowoczesnych technologii.
Różnorodna, wymagająca specjalistycznej wiedzy i umiejętności kontaktu z ludźmi. Tak o pracy w obszarze OZE mówi absolwentka Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej, a obecnie Inżynier Wsparcia Projektowego w Stiebel Eltron.
W dniach 13–15 stycznia 2026 roku w Ptak Warsaw Expo odbędzie się 5. edycja Solar Energy Expo, największych targów przemysłu odnawialnych źródeł energii w Europie Środkowo-Wschodniej. Wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz branży energetycznej, ponownie zgromadzi producentów, dystrybutorów, inwestorów i ekspertów związanych z rynkiem fotowoltaiki, magazynowania energii, pomp ciepła, elektromobilności oraz efektywności energetycznej.
Rok 2025 to dla sektora OZE czas wyzwań, które mogą zdecydować o przyszłości zielonej transformacji. Kryzysy gospodarcze i zmieniające się przepisy sprawiają, że inwestycje w odnawialne źródła energii stają się coraz bardziej ryzykowne. Czy technologia magazynowania energii pomoże przełamać ten impas? Czas pokaże, czy nadchodzący rok przyniesie rewolucję, czy zatrzymamy się w martwym punkcie.
Zbliża się największa zmiana na rynku energii od lat. Wraz z końcem mrożenia cen prądu i wprowadzeniem taryf dynamicznych koszt energii zacznie zależeć od godzinowego zapotrzebowania. To wymusza nowy sposób myślenia o energetyce prosumenckiej. Jednocześnie rozpoczyna się etap, w którym fotowoltaika staje się systemem całorocznym. A wszystko za sprawą połączenia z magazynami energii wspieranymi przez AI.
SPIE Energotest, polska spółka należąca do Grupy SPIE, niezależnego europejskiego lidera usług multitechnicznych w dziedzinie energetyki i przesyłu danych, opracowała innowacyjny system ECONTROLplus, który umożliwia kompleksowe zarządzanie i optymalizację pracy instalacji Odnawialnych Źródeł Energii (OZE), zwiększając ich efektywność i niezawodność. SPIE Energotest aktualnie wdraża ten system u kluczowego partnera, Grupy PVE (Pro Vento Energia), w projekcie, który dotyczy integracji 30 farm fotowoltaicznych w centralny system zarządzania.
Po długich negocjacjach i wielu testach Corab S.A i Martifer podpisali porozumienie ws. realizacji projektów przekraczających moc 100 MW. Za blisko połowę tej mocy będzie odpowiadał system nadążny Tracker produkowany przez polską firmę – Corab.SA. Inwestycja powstanie na Podkarpaciu.
Temat odnawialnych źródeł energii nie schodzi z ust, a jego popularność dobitnie wzrasta na przestrzeni ostatnich lat. Dlaczego? Złoża węgla, ropy i gazu są ograniczone. Przewiduje się, że wyczerpiemy je w przeciągu kilkudziesięciu najbliższych lat. Co wtedy? Rozwiązaniem są OZE - odnawialne źródła energii, czyli słońce, wiatr, woda, ziemia i biomasa (biopaliwo). Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto przestawić się na OZE - niezależność energetyczna, czyli brak zmartwień w przypadku rosnących cen energii elektrycznej pozyskiwanych od dostawców.
Już 4 września o godzinie 10:00 odbędzie się kolejny webinar, podczas którego Paweł Maj, doświadczony ekspert w dziedzinie pomp ciepła, omówi, jak skutecznie zabezpieczyć pompy ciepła typu monoblok i hydrosplit przed mrozem.
Region Zagłębia Ruhry będący przez lata ośrodkiem tradycyjnego przemysłu m.in. górnictwa czy hutnictwa przeszedł w ostatnich dekadach diametralną transformację. Jednym z symboli jest Borrussia, w której zagraniczny etap kariery rozpoczynał Robert Lewandowski. Klub duży nacisk w swojej działalności kładzie na zrównoważony rozwój, wykorzystując w należących do siebie obiektach pompy ciepła. BVB Stadion Dortmund, obchodzący właśnie swoje 50-lecie, będzie areną meczu Francja-Polska w trakcie EURO.
Niewłaściwie zabezpieczony system może być narażony na zamarzanie elementów hydraulicznych, spadek wydajności, a w skrajnych przypadkach – kosztowne awarie. Producenci coraz częściej odpowiadają na te wyzwania, wyposażając urządzenia w zaawansowane systemy ochrony przeciwzamrożeniowej.
1 czerwca minął rok, od momentu gdy mieszkańcy 32 lokalowego bloku w Urszulinie zaczęli korzystać z nowego systemu grzewczego opartego o kaskadę pomp ciepła zamiast kotłowni węglowej. Ta zmiana pozwoliła im obniżyć roczne koszty ogrzewania o ok. 66 proc. oraz sfinansować całą inwestycję, która już się spłaciła. Przy jej realizacji wspólnota skorzystała z programu Grant OZE, który umożliwia uzyskanie zwrotu połowy poniesionych wydatków.
Zamarznięcie pompy ciepła teoretycznie jest możliwe, jednak szereg zabezpieczeń temu zapobiega. Bardziej odporne na wyzwanie niskich temperatur są urządzenia typu monoblok, w czym znaczenie ma między innymi prawidłowa izolacja termiczna, a także prawa fizyki.
Rosnące ceny energii są dużym wyzwaniem szczególnie dla przedsiębiorstw, ponieważ większe koszty wpływają na obniżenie konkurencyjności. Szansę na zmianę tej sytuacji daje program „OZE na start” uruchomiony przez śląski WFOŚiGW. Można uzyskać nawet 200 tys. złotych, w formie dotacji i pożyczki, m.in. na montaż pompy ciepła jako uzupełnienia dla źródła szczytowego - kotła gazowego.