W ofercie marki De Dietrich pojawiła się nowa seria niskotemperaturowych pomp ciepła powietrze-woda typu split – HPX2 Split – do pracy w ramach układów hybrydowych.
Na rynku dostępne są dwa główne typy pomp powietrze/woda: split i monoblok. Choć zasada ich działania jest podobna, różnią się one konstrukcją, sposobem montażu i zakresem zastosowania. W jakich sytuacjach sprawdzają się najlepiej i na co zwrócić uwagę przy wyborze?
Czerwiec przynosi pierwsze upalne dni, a wraz z nimi pytania, które instalatorzy słyszą co roku coraz częściej: czy ta sama pompa ciepła, która ogrzewała dom przez całą zimę, może go teraz ochłodzić? W przypadku urządzeń De Dietrich odpowiedź brzmi tak - i dotyczy całego przekroju oferty, od pomp geotermalnych po kompaktowe monobloki z naturalnym czynnikiem chłodniczym.
Pompy ciepła typu split wymagają szczególnej dokładności przy montażu. Dotyczy to zwłaszcza układu chłodniczego i kontroli jego szczelności, które muszą być wykonywane w odpowiednich warunkach. Liczą się niuanse, a niedociągnięcia mogą spowodować częstsze awarie, szybsze zużycie i wyższe koszty.
Niepoprawne wykonanie izolacji pompy ciepła ma fundamentalne przełożenie na sprawność urządzenia, a w konsekwencji koszty ogrzewania jakie ponosi użytkownik. Błędy na tym etapie montażu mogą skutkować obniżeniem sprawności nawet o 20 proc., wynikającym ze strat ciepła. Ten aspekt jest kluczowy w przypadku pomp ciepła typu split. Mniej muszą się nim martwić użytkownicy monobloków na korzyść których, działają prawa fizyki.
Czy pompa ciepła może efektywnie współpracować z tradycyjnymi grzejnikami? Choć wielu inwestorów wciąż ma co do tego wątpliwości, eksperci Panasonic przekonują: tak — a w modernizowanych budynkach nawet bez konieczności wymiany całej instalacji. Kluczowe pozostaje odpowiednie przygotowanie systemu i dobór urządzenia do warunków pracy.
Właściciele domów jednorodzinnych mogą skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej, odliczając od dochodu lub przychodu wydatki związane m.in. z zakupem i montażem pompy ciepła, instalacji fotowoltaicznej czy ociepleniem budynku. Dzięki temu inwestycje poprawiające efektywność energetyczną domu stają się bardziej dostępne finansowo, a maksymalna kwota odliczenia wynosi 53 tys. zł na podatnika.
W ostatnich miesiącach w internecie zaczęły pojawiać się przerażające nagłówki o tzw. „rachunkach grozy”, które generują pompy ciepła. Tymczasem Panasonic przekonuje, że poprawnie zainstalowana pompa ciepła to rozwiązanie, które przynosi przewidywalnie niskie rachunki za energię. Sukces zależy od spełnienia konkretnych wymogów i właściwego doboru urządzenia.
Technologia pomp ciepła pozostaje optymalnym wyborem, jeśli chodzi o ekonomiczne ogrzewanie, jednak pomiędzy urządzeniami są różnice przekładające się na wydajność ich pracy. Pompy ciepła projektowane z myślą o klimacie naszej części Europy pracują w zimowych warunkach lepiej niż urządzenia wytwarzane do bardziej umiarkowanych stref klimatycznych. Dowiodły tego niezwykle mroźne tygodnie w styczniu i w lutym. W tym okresie urządzenia produkowane w Europie efektywnie dostarczały ciepło użytkownikom. „To nie są pompy ciepła z przypadku, były dostępne zanim nastał bum na tą technologię” zwraca uwagę ekspert Stiebel Eltron, wskazując cechy urządzeń będące przesłanką, że zostało ono zaprojektowane do pracy w trakcie chłodnych i mroźnych zim.
Efektywność energetyczna A+++ a w ślad za tym SCOP na poziomie 5, to najważniejsze atuty propanowych pomp ciepła. Ich rosnąca dostępność i popularność wśród przyszłych użytkowników związana jest ze zbliżającymi się zmianami prawnymi. Ekspert Stiebel Eltron wyjaśnia, co zmieni się w 2027 roku, gdy zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące czynników chłodniczych, za sprawą których to R290 zdominuje rynek.
Rosnące koszty energii i wymagania środowiskowe sprawiają, że inwestorzy coraz częściej poszukują sposobów na modernizację ogrzewania bez kosztownej przebudowy instalacji i wymiany grzejników. Odpowiedzią na te potrzeby są wysokotemperaturowe pompy ciepła, takie jak Alezio M R290 od De Dietrich, które umożliwiają przejście na odnawialne źródła energii przy zachowaniu istniejącego systemu grzewczego.
W przypadku dobrze zaprojektowanego systemu grzewczego opartego o pompy ciepła, zużycie energii elektrycznej nawet przy bardzo niskich temperaturach będzie kształtować się na poziomie, który pozwala zachować domowy budżet pod kontrolą. W praktyce oznacza to koszty rzędu od kilkunastu do 20 zł dziennie.
Ogrzewanie domu to temat, który w Polsce od lat budzi emocje – zwłaszcza gdy na horyzoncie pojawia się najszybciej rozwijająca się obecnie technologia, jaką są pompy ciepła. Coraz więcej właścicieli domów zastanawia się nad tym rozwiązaniem, ale wokół niego wciąż krąży wiele obiegowych opinii. „Za drogie”, „działają tylko w nowych budynkach”, „zimą się nie sprawdzają” – te i inne stwierdzenia często powtarzane są przy sąsiedzkim płocie albo na forach internetowych. Ale czy faktycznie mają coś wspólnego z rzeczywistością?
Dobór systemu grzewczego do domu położonego w zwartej zabudowie miejskiej wymaga uwzględnienia szeregu czynników technicznych i eksploatacyjnych. Ograniczona przestrzeń działki, gęsta zabudowa, a także wymagania w zakresie poziomu hałasu czy estetyki montażu znacznie zawężają wachlarz możliwych rozwiązań. W niniejszym artykule omówimy, jakie rodzaje pomp ciepła najlepiej odpowiadają na wyzwania stawiane przez warunki miejskie, czym kierować się przy ich doborze oraz jakie aspekty techniczne i użytkowe mają znaczenie w domach jednorodzinnych.
Hydrolution EZY to nowoczesna linia rewersyjnych pomp ciepła powietrze–woda typu monoblok, stworzona z myślą o kompleksowym ogrzewaniu, chłodzeniu i produkcji ciepłej wody użytkowej w budynkach mieszkalnych. Nowa seria wykorzystuje przyjazny dla środowiska czynnik chłodniczy R32 i oferuje moc grzewczą w zakresie 10,0–14,0 kW. Urządzenia pozwalają na przygotowanie wody o temperaturze do +60°C bez konieczności stosowania dodatkowej grzałki elektrycznej.